OPINIE I KOMENTARZE

Nef-Ra to w 100% naturalny środek, o rewelacyjnym działaniu, to coś czego jeszcze na rynku nie było, wynalazek na miarę dwudziestego drugiego wieku. Najlepszym potwierdzeniem skuteczności Nef-Ry w walce z różnymi schorzeniami są opinie zadowolonych klientów, opisujących własnymi słowami w jaki sposób Nef-Ra im pomogła. Opinie takie otrzymujemy telefonicznie lub pocztą internetową oraz w trakcie bezpośrednich rozmów z klientami odwiedzającymi nasze sklepy firmowe. Zapewniamy gości odwiedzających tą stronę, że osoby dzielące się informacjami na temat działania Nef-Ry nie otrzymują z tego tytułu żadnego wynagrodzenia, pragną jedynie wyrazić nam i Panu Kazimierzowi Sobiechowi swą wdzięczność za odzyskane zdrowie oraz wskazać drogę cierpiącym na podobne schorzenia. 

Opinie i komentarze naszych klientów umieszczamy również na podstronach omawiających działanie poszczególnych układów ciała zachowując zgodność tematyczną. Zapewniamy, że wszystkie przypadki powrotu do zdrowia są poparte odpowiednimi badaniami lekarskimi. Zachęcamy wszystkich korzystających z preparatu Nef-Ra do wykonywania badań lekarskich przed i po kuracji. Powrót do zdrowia jak najszerszej rzeszy ludzi jest naszą misją. 

Miałem guza obok wątroby, silne bóle pod pachami i w pachwinach uniemożliwiały mi normalne funkcjonowanie. Byłem bardzo osłabiony i oddawałem stolec z krwią nawet kilka razy w tygodniu. Przypadkiem i chyba już w ostatniej chwili dowiedziałem się o preparacie Nef-Ra i już po dwóch tygodniach zażywania przestałem oddawać stolec z krwią a guz zmniejszał się i po dwóch miesiącach zniknął prawie całkowicie. Przestało mnie wszystko boleć. Miałem okropną bliznę pod okiem, która zmniejszyła się o 80%. Odmłodziłem się o co najmniej 10 lat, mniej śpię a jestem bardziej wypoczęty. Wcześniej zostałem wypisany ze szpitala bo nie było dla mnie ratunku a Nef-Ra uratowała mi życie. Teraz poznałem dziewczynę, żenię się a miałem umierać. Dziękuję za preparat Nef-Ra.   Łukasz M.Chicago

Nef-Rę zażywam dwa razy dziennie, rano i wieczorem. Ze względu na moją pracę musiałem zrezygnować z dawki południowej co zapewne wydłużyło czas zmagania się z moimi problemami zdrowotnymi ale cieszę się, że się zdecydowałem na tą kurację. A oto efekty, którymi pragnę się podzielić z osobami będącymi być może w podobnej sytuacji. Problemów żołądkowych pozbyłem się po około 3 miesiącach brania Nef-Ry. Po 4 miesiącach pozbyłem się problemów z hemoroidami. Byłem bardzo zadowolony z efektów kuracji ale mój cholesterol był ciągle wysoki - ponad 300 mg/dl. Wreszcie po 8 miesiącach kuracji poziom cholesterolu spadł i teraz utrzymuje się poniżej 200 mg/dl a mój lekarz twierdzi, że mam wspaniałe wyniki. Cieszę się, że trafiłem na Nef-Rę, teraz polecam ją wszystkim, którzy mają problemy ze zdrowiem. Staszek, Chicago IL 

Witam serdecznie osoby zainteresowane Nef-Rą. Mieszkam w Polsce w małej miejscowości Zambrów. Mam 50 lat. Od wielu lat zmagam się z wieloma chorobami: RZS-em, guzkami na tarczycy i mięśniakami na macicy. W Chicago mieszka moja siostra Kasia, która zetknęła się z tym cudownym preparatem, jakim jest Nef-Ra. Leczyłam się różnymi sposobami i lekami. Siostra zadzwoniła do mnie i powiedziała mi, że przyśle mi taki środek na bazie ziół, i że na pewno mi pomoże. Muszę przyznać, że bardzo sceptycznie podchodziłam do tej wiadomości ale tak bardzo cierpiałam, że było mi już obojętne co, i czy to będzie dobre w smaku czy nie, aby tylko pomogło. Nie potrafię w tej chwili powiedzieć ile tego preparatu wypiłam, wiem jedno: stawy bardzo się poprawiły, nadal pracuję zawodowo, jestem w ciągłym ruchu, są bóle ale to już nie jest to co było kiedyś. W tamtym tygodniu trafiłam do szpitala. Było to bardzo nagłe zachorowanie. Porobiono mi szereg badań i jak się okazało nie mam już tych guzków na tarczycy jak miałam, został mi tylko jeden i to mały, na macicy też już nie mam mięśniaków, ...wiem, że jest to zasługa tego cudownego środka Nef-Ry. Jestem bardzo wdzięczna mojej siostrze i Panu Kazimierzowi, który wynalazł Nef-Rę. Proszę mi wierzyć - to na prawdę działa. Dziękuję bardzo i wiem, że nadal będę ją piła bo chcę wyzdrowieć w 100%. Pozdrawiam wszystkich, którzy tak wierzą w moc Nef-Ry jak ja i życzę takich samych uzdrowień. Małgorzata; E-mail: mjanicka2@wp.pl

Chciałbym Państwu polecić preparat Nef-Ra, który pomógł mi w walce z chorobą. Od dawna borykałem się z cukrzycą, wcześniej groziła mi pompa insulinowa a do tego walczyłem z wysokim cholesterolem. Brałem Nef-Rę przez 8 miesięcy dzięki czemu poziom glukozy spadł i utrzymuje się w granicach 100-115mg/dl. Nie biorę żadnych lekarstw na cukrzycę i udało mi się odstawić te na obniżenie cholesterolu. Mieczysław, Chicago IL

Nie pamiętam jak długo nie byłem u lekarza ale gdy się wreszcie wybrałem i zrobiłem badania okazało się, że mam tragicznie wysoki poziom cholesterolu: 750mg/dl. Ponieważ ten problem zdrowotny "nie boli", nie miałem pojęcia, że w zasadzie jestem na granicy życia i śmierci. Oczywiście zacząłem brać leki a po jakimś czasie dowiedziałem się z reklamy radiowej o Nef-Rze i zacząłem ją brać razem z lekami. To niesamowite jak bardzo zmieniły się moje wyniki badań od czasu zastosowania Nef-Ry: po trzech miesiącach poziom cholesterolu obniżył się do około 250 a po następnych trzech miesiącach lekarz powiedział, że mam "wyniki książkowe",czyli bardzo dobre.  Postanowiłem więc namówić żonę, żeby zaczęła brać Nef-Rę bo miała problemy z wątrobą, wzdęcia po zjedzeniu czegokolwiek. Proszę mi uwierzyć, jej też Nef-Ra pomogła. Teraz obydwoje polecamy ten wspaniały preparat wszystkim, którzy chcą być zdrowi i nie skazywać się na dożywotnie branie leków.  Walenty Z, Chicago,IL 

Od wielu lat cierpię na astmę. O Nef-Rze dowiedziałam się z reklamy radiowej i natychmiast postanowiłam sprawdzić czy to działa. No i działa mimo, że palę od dwudziestu lat około 15 papierosów dziennie. Gdy biorę Nef-Rę czuję się dobrze a gdy nie biorę - duszenie powraca. Biorę Nef-Rę od dwóch miesięcy i teraz już wiem, że jak tylko uda mi się rzucić palenie to dzięki temu preparatowi astma przestanie mnie prześladować. Janina, Chicago,IL

Bóle stawów i reumatyzm dokuczały mi do tego stopnia, że chodzenie po schodach i wykonywanie najprostszych czynności sprawiały mi ogromny ból. W pierwszych dniach zażywania preparatu Nef-Ra ból się nasilił, jednakże po dłuższym stosowaniu poczułam ogromną ulgę. Ból całkowicie ustąpił, do tej pory nic nie czuję nawet przy zmianach pogody. Jadwiga Z. Schaumburg, IL

Kilka lat temu na podstawie konkretnych objawów stwierdzono u mnie początki stwardnienia rozsianego. Jak powszechnie wiadomo, jest to choroba nieuleczalna. Często traciłem przytomność i pojawiło się zwiotczenie mięśni. Po regularnym stosowaniu preparatu Nef-Ra mogłem co raz więcej chodzić, pokonywałem co raz dłuższe dystanse. Dzisiaj dzięki temu preparatowi wróciłem do wykonywania swojego zawodu i uniknąłem wózka inwalidzkiego. Zdzisław S, Chicago, IL

Cierpiałem na zaawansowaną paradontozę gdy dowiedziałem się o Nef-Rze. Zęby chwiały się co raz bardziej i bolały mnie dziąsła. Dentysta stwierdził, że nic tu nie da się zrobić, muszę pogodzić się z utratą zębów. Zacząłem pić Nef-Rę i dodatkowo smarować dziąsła zwilżonym w Nef-Rze wacikiem. Byłem na tyle zdesperowany, że kontynuowałem kurację pomimo jakichkolwiek zmian na lepsze. Aż 17 buteleczek Nef-Ry musiałem zażyć aby odczuć lekką poprawę. Po 23 buteleczkach zęby ostatecznie stanęły w miejscu - przestały się chwiać. Ustąpił też ból i krwawienie dziąseł. Dalej brałem Nef-Rę aby się upewnić, że objawy paradontozy nie wrócą. W sumie wziąłem 30 buteleczek Nef-Ry. Minęło już pół roku odkąd skończyłem kurację i z zębami jest nadal wszystko w porządku ku wielkiemu zaskoczeniu mojego dentysty. Nef-Ra nie tylko uratowała mi zęby ale również sprawiła, że mam lepsze samopoczucie. Cieszę się, że nie zrezygnowałem z kuracji Nef-Rą w początkowej fazie, gdy jeszcze nie było widać żadnych efektów. Zbyszek K. Palos Hills, IL

Nef-Rę piłam przez 5 miesięcy jako uzupełnienie leczenia metodą klasyczną. Miałam wrzody na żołądku, hemoroidy i krwawienia przy oddawaniu stolca, ciągle martwiłam się czy nie mam raka. Szczególnie te krwawienia napawały mnie niepokojem. Leczenie klasyczne i kurację Nef-Rą skończyłam przed 8 miesiącami gdyż czułam się dobrze, ustąpiły krwawienia i problemy z hemoroidami. Mój lekarz kazał mi zrobić kolonoskopię aby "zobaczyć co dzieje się w środku". Zdecydowałam się na te badania przed dwoma miesiącami. Wyniki okazały się dobre i teraz jestem spokojna wiedząc, że jestem zupełnie zdrowa. Danuta Z. Dyer, IN 

Od dawna cierpiałam na nadczynność tarczycy. W moim przypadku problem był bardzo widoczny, miałam wole nadczynnościowe czyli bardzo grubą szyję. Nie zdecydowałam się na leczenie farmakologiczne gdyż dowiedziałam się z reklamy telewizyjnej o Nef-Rze i postanowiłam z niej najpierw skorzystać. Nef-Rę zażywam już od pół roku. Pierwsze trzy miesiące nie były łatwe: kłopotliwe było nadmierne pocenie się a w dodatku nie widziałam efektów. Warto było jednak przetrwać ten początkowy okres. Systematycznie mierzę obwód szyi i z radością muszę stwierdzić, że zmniejszył się już o 4 cm. Poza tym szyja nie jest już taka twarda jak była i wreszcie mogę nosić bluzki z dekoltem - kiedyś nosiłam tylko golfy i wysokie kołnierze aby ukryć moją chorobę. Wraz ze zmniejszaniem się tarczycy zauważyłam przypływ sił witalnych i wielką zmianę nastroju na bardzo dobry. Cieszę się, że dowiedziałam sie o Nef-Rze, dziękuję Wam za odzyskane zdrowie. Nef-Rę polecam teraz wszystkim znajomym. Grażyna M. Hamtramck, MI  

Jestem bardzo zadowolona z Nef-Ry. Brałam ją przez 5 miesięcy i muszę to tak określić: Nef-Ra postawiła mnie na nogi. Chyba w myśl zasady, że nieszczęścia chodzą parami, miałam nie jeden ale kilka poważnych problemów ze zdrowiem. Gdy jadąc do pracy usłyszałam w radiu o Nef-Rze postanowiłam spróbować czy to mi pomorze. Byłam chyba najbardziej sceptycznie nastawioną osobą ale jednocześnie wiedziałam,że jeżeli będę próbować wszystkiego to wreszcie trafię na to "coś" co zadziała. I trafiłam! Dzięki Nef-Rze pozbyłam się nadkwasoty, problemów z nerkami i wątrobą. Miałam też za wysoki cholesterol i cukier "na granicy" normy. Dziś to już historia. Ustąpiły też uporczywe, tępe bóle w mięśniach i kościach, drętwienie rąk i opuszków palców co stawiało pod znakiem zapytania moją dalszą pracę w sklepie spożywczym. Nie ma już nieprzespanych z bólu nocy, mogę bawić się z wnuczkiem, podnosić go i oczywiście w dalszym ciągu pracuję. Koleżanki z deli dziwią się, że tak dobrze się czuję. Ostatnio zrobiłam badania lekarskie i wyniki wyszły tak dobre, że lekarka nie mogła uwierzyć. Spytała mnie co ja robię, skąd taka poprawa. Wtedy przyznałam się jej, że biorę Nef-Rę. Moi znajomi też widzą zmianę i oni też pytają mnie co jest przyczyną. Wszystkim polecam Nef-Rę, która jak już wcześniej określiłam postawiła mnie na nogi i wszystkim życzę tego samego. Halina B. Bloomingdale, IL    

Przed trzema miesiącami wykryto u mojej siostry stwardnienie rozsiane.  Objawy to postępujący niedowład rąk i nóg oraz postępujące trudności z mową. Siostra jest młodą osobą, właśnie urodziła dziecko więc w obliczu tak poważnej choroby była kompletnie załamana. Ponieważ ja mieszkam w Chicago i słyszałam o Nef-Rze, wysłałam jej 10 buteleczek tego preparatu i prosiłam aby zaczęła stosować zgodnie z zaleceniami zaraz po otrzymaniu. Siostra stosuje Nef-Rę 4 tygodnie i rezultaty są zadziwiające. Ręka jest bardziej sprawna i nastąpiła wyraźna poprawa mowy. Nie ma jeszcze poprawy w przypadku nogi ale objawy nie nasilają się a to już dużo. Siostra nie jest już załamana, z nadzieją patrzy w przyszłość i cieszy się wraz z całą naszą rodziną widząc tak szybkie rezultaty. Jestem Wam bardzo wdzięczna za Nef-Rę i będę na bieżąco informować o postępach w leczeniu. Małgorzata Chicago, IL

Pracuję w służbie zdrowia więc pilnowałam, aby mój mąż co pół roku robił badania gdyż jest kierowcą a w tym zawodzie trudno o regularny tryb życia i zdrowe odżywianie. Za każdym razem było coś nie tak z jego wynikami, albo za dużo enzymów wątrobowych, albo podniesiony cukier, cholesterol, za wysokie ciśnienie...  Znajoma opowiedziała mi o tym jak Nef-Ra pomogła jej wrócić do zdrowia i namawiała mnie do spróbowania tego środka. Za jej namową mąż brał Nef-Rę od Stycznia do Czerwca 2012 roku. Po skończeniu kuracji już dwukrotnie robił badania i wyniki są bardzo dobre. Mąż kocha pracę kierowcy, twierdzi, że to jest jego powołanie i nie zrezygnuje pomimo niezdrowego trybu życia. Postanowił więc  zażywać teraz po pół nakrętki dziennie – taką minimalną dawkę, żeby mieć pewność, że Nef-Ra jest ciągle w jego organiźmie.  Wiesława B. Chicago, IL

Mój siostrzeniec Rafał miał 5 lat gdy w Kwietniu 2012 zachorował. Początkowo wyglądało to jak silne przeziębienie ale jego stan się pogarszał i trafił na miesiąc do szpitala gdzie zdiagnozowano u niego cukrzycę. Często słyszałam o Nef-Rze w radiu jadąc do pracy. Gdy dowiedziałam się o chorobie siostrzeńca, wysłałam pierwszą partię Nef-Ry do Polski. Siostra bała się podawać nieznany sobie środek ale z drugiej strony bała się zaprzepaścić szansę na poprawę zdrowia syna, jego poziom cukru doszedł do 500 jednostek. Zgodnie z zaleceniem producenta Nef-Ry zaczęła dawkowanie od jednej kropli trzy razy dziennie zwiększając dawkę o jedną kroplę w każdy następny dzień do osiągnięcia pięciu kropel czyli tyle ile dziecko ma lat.  Te pięć kropelek brane trzy razy dziennie przez cztery miesiące sprawiły, że Rafał mniej choruje i „zszedł” na najmniejszą dawkę insuliny. Teraz wysyłam następną porcję preparatu aby wznowić kurację po dwumiesięcznej przerwie. Lekarz jest zadowolony z efektów leczenia, o Nef-Rze nic nie wie, siostra bała się przyznać, że zastosowała medycynę alternatywną. Małgorzata, Palos Hills, IL  

Z powodu bardzo poważnego stanu rakowego musiałam kilkakrotnie przejść przez chemioterapię. Lekarze wiedzieli, że dawki są bardzo silne i organizm będzie wyniszczony wiec następnie miałam transplantację komórek macierzystych pozyskanych z mojej własnej krwii przed chemioterapią aby do minimum skrócić okres rekonwalescencji. Czułam się fatalnie i nie byłam w stanie cokolwiek zrobić w domu. Bardzo pomocne były zioła zamawiane bezpośrednio z Peru jednak parzenie ich zgodnie ze szczegółową instrukcją było czasochłonne i kłopotliwe. Gdy dowiedziałam się o Nef-Rze okazało się, że jej koszt w skali miesiąca jest nieco niższy  niż tych ziół peruwiańskich a stosowanie niezwykle proste – dodać odpowiednią dawkę do szklanki wody i wypić. Nef-Rę biorę od półtora miesiąca. Mam więcej energii, prawie już nie odczuwam bóli w barkach, w łokciach i w lędźwiowym odcinku kręgosłupa. Mam gładszą skórę i lepszy nastrój. Wierzę, że Nef-Ra wzmocni mój organizm i nie dopuści do nawrotów raka. Anna P. Orland Park, IL 

Zadzwoniłam do sklepu Nef-Ry sama nie wiem dlaczego. Byłam w depresji, chciałam popełnić samobójstwo i powiedziałam o tym Panu Karolowi. Najwidoczniej to nie był mój czas bo dałam się przekonać do rozpoczęcia kuracji Nef-Rą a już po tygodniu zadzwoniłam do Pana Karola ponownie aby przeprosić go za te bzdury wygadywane podczas poprzedniej rozmowy. Jeszcze nie skończyłam czteromiesięcznej kuracji ale efekty są zdumiewające. Nie męczę się już z powodu nieprzespanych nocy, śpię dobrze, wstaję rzeźka i wypoczęta, nie jestem opryskliwa w stosunku do rodziny, pogodnie i optymistycznie podchodzę do życia. Oczywiście zdażają się dni lepsze lub gorsze ale to już nie jest ta czarna chmura, która wisiała nade mną cały czas pozbawiając sensu życia, dusząc mnie i nie pozwalając na głeboki oddech. Teraz czuję, że żyję i oddycham pełną piersią. Dziękuję. Maria Sz. Palatine, IL

Gdy dowiedziałam się o preparacie Nef-Ra postanowiłam go zażywać aby się ogólnie wzmocnić. Miałam za wysoki cukier, problemy z ciśnieniem ale najgorsze było to, że czułam się skrajnie wyczerpana. Ktoś by powiedział, że to normalne jak się ma 70 lat ale ciężko żyć będąc w takiej kondycji. Czteromiesięczna kuracja Nef-Rą sprawiła, że mam bardzo dobre wyniki a co najważniejsze, czuję się jakbym miała 40 lat a nie 70. Powrócił dobry nastrój i jestem gotowa pożyć jeszcze ze trzydzieści lat. Mąż widząc takie efekty też zdecydował się na kurację Nef-Rą w wyniku czego pozbył się bólu w kościach i problemów żołądkowych. Teraz jesteśmy parą wesołych staruszków. Nef-Rę chwalimy wszędzie i do wszystkich. Jeane K. Justice, IL  

Z racji wykonywanego zawodu mam codziennie kontakt z klientami. Trudno mi było utrzymać wizerunek okreslany tu w USA mianem: "looks good, smels good" gdy zaczęłam mieć uderzenia gorąca. Ognisty rumieniec i pot spływający po plecach w najmniej spodziewanym momencie zdarzały się co raz częsciej. Budzenie się po trzy razy w nocy spocona jak przysłowiowa mysz to następne "uroki" menopauzy . Zaczęłam brać Nef-Rę dwa razy dziennie od razu po pół nakrętki licząc na szybszy efekt. Wystarczyło trzy tygodnie aby zredukować uderzenia gorąca do jednego na dwa dni a następny tydzień aby pozbyć się ich zupełnie. Maria M. Chicago, IL  

Mój mąż miał podniesiony cukier i podwyższone enzymy wątrobowe. Ja miałam podwyższony cholesterol, ale moim najgorszym problemem były częste napady paniki. Miałam brać antydepresant Paroxetine tylko w razie potrzeby, ale co raz częsciej nie potrafiłam bez niego funkcjonować i zażywałam codziennie przez długi czas. Koleżanka poleciła nam Nef-Rę zapewniając, że to sprawdzone remedium, które jej pozwoliło w pełni wrócić do zdrowia. Zaczęliśmy brać Nef-Rę od połowy Sierpnia 2012. W krótkim czasie mogłam zredukować, a następnie całkowicie odrzucić antydepresant. W Grudniu 2012 robilismy badania lekarskie. Mój cholesterol z 238 jednostek spadł do 187 i od końca Grudnia nie biorę już Nef-Ry. Cukier u mojego męża utrzymuje się na poziomie poniżej 100 jednostek, a enzymy wątrobowe co prawda są jeszcze nieco podwyższone, jednak wyniki są dużo lepsze niż pół roku temu. Poinformujemy o wynikach następnych badań a tymczasem życzymy wszystkim powrotu do zdrowia z Nef-Rą.  Iwona P. Hinsdale, IL

W Maju 2012 zachorowałam na żółtaczkę i trafiłam do szpitala. Tam zostałam zdiagnozowana z rakiem trzustki z przerzutami na płuca, wątrobę i sledzionę. Lekarz powiedział mężowi, że zostało mi trzy miesiące życia więc zmieniłam lekarza. Zmieniłam też całkowicie sposób żywienia. Wszystkie posiłki przygotowuję sama. Nie jem nic kwasnego, nic smażonego, całkowicie zrezygnowałam z mięsa. Biorę witaminy i od osmiu miesięcy biorę Nef-Rę. W moim przypadku operacja nie wchodziła w grę dlatego ciągle biorę chemioterapię – teraz będę mieć siedemnastą. Włosy mam ciągle swoje, jedynie nieznacznie przerzedzone na czubku głowy. Ostatnie badania miałam 15 Lutego 2013. Płuca mam już czyste, sledzionę i watrobe też, a guz na trzustce zmniejszył się z 3.7 cm do 1.5 cm. Jestem w stałym kontakcie ze sklepem Nef-Ra i obiecuję, że poinformuję wszystkich o wynikach następnych badań. Marta G. Mt. Prospect, IL

Moja wnuczka Wiktoria ma 5 lat i mieszka w Polsce. Bardzo lubiła chodzić do przedszkola, ale w każdym niemal tygodniu musiała opuścić kilka dni z powodu choroby. Często chorowała na zapalenie oskrzeli, zapalenie gardła lub grypę, ciągle męczył ją kaszel i katar. Antybiotyki pomagały na krótko, jednocześnie osłabiając system immunologiczny, kreując sytuację określaną mianem błędnego koła. Moja żona skutecznie pozbyła się nadciśnienia i opuchlizny kolana pijąc Nef-Rę i pryskając bezpośrednio na spuchnięte miejsce. W sumie zużyła 28 buteleczek Nef-Ry. Postanowiliśmy zapytać, czy ten preparat można podawać dzieciom i czy pomoże wnuczce uniknąć ciągłych przeziębień i zarażeń od innych dzieci. Uzyskawszy pozytywną odpowiedź wysłaliśmy dla wnuczki 5 buteleczek Nef-Ry. Po miesiącu przyjmowania dawki 5 pryśnięć na pół szklanki wody rano i wieczorem Wiktoria przestała chorować i nareszcie może codziennie chodzić do przedszkola. Jan P. Chicago, IL

Moje problemy z astmą zaczęły się w ubiegłym roku po powrocie z wakacji. Pojawił się duszący kaszel i opuchlizna na twarzy. Myślałam, że to przeziębienie i próbowałam sama się leczyć lecz żadne lekarstwa dostępne bez recepty nie pomagały więc zdecydowałam się na wizytę lekarską. Lekarz zdiagnozował astme i zalecił stosowanie inhalatora. Musiałam go używać codziennie, czasem w nocy lub nad ranem. Mąż miał dosyć nocnych pobudek spowodowanych moimi atakami kaszlu i kupił mi Nef-Rę gdy przeczytał w gazecie, że jest skuteczna w walce z astmą. Stosuję ją dwa razy dziennie po pół nakrętki od dwóch miesięcy. Opuchlizna z twarzy znikła już po tygodniu a po dwóch tygodniach przestałam używać inhalator. Ostatnio zabrakło mi Nef-Ry przez dwa dni, nie miałam czasu pojechać do sklepu. Natychmiast wróciło duszenie i opuchlizna. Teraz już pilnuję, żeby zawsze mieć Nef-Rę - cytując reklamę- w zasięgu ręki. Lucyna B. Chicago, IL

Mam 69 lat i mieszkam w województwie podlaskim. Nef-Rę otrzymałam od mojej córki Bożeny z USA. Zaniepokoił ją mój fatalny wygląd i samopoczucie. Miałam problemy z krążeniem, wysoki cholesterol i nadciśnienie. Dokuczała mi bezsenność ale najgorszy był problem z nerkami, wyniki badań moczu były bardzo złe. Nef-Rę przyjmowałam przez cztery miesiące przestrzegając zalecanych dawek i biorąc je codziennie o tych samych godzinach w przekonaniu, że to zwiększy efektywność kuracji. W czwartym tygodniu, gdy dawka wynosiła półtorej nakrętki, zaczęłam odczuwać lekkie bóle głowy, ktore przychodziły i mijały po godzinie. Wiedząc z ulotki, że takie dolegliwości mogą wystąpić, i że są przejściowe, postanowiłam kontynuować zalecane dawki bez zmniejszania ich. W dwa tygodnie po ukończeniu czteromiesięcznej kuracji poszłam na kolejne badania. Zbiegło się to w czasie z kolejną wizytą córki, która była tym razem zachwycona moim dobrym wyglądem i samopoczuciem. Wyniki badań całkowicie to potwierdziły, okazały się rewelacyjne. Jestem przekonana, że część w tym mojej zasługi, że tak skrupulatnie pilnowałam dawkowania. Pani doktor cieszyła się wraz ze mną z tak dobrych wyników i poprosiła o ulotkę na temat Nef-Ry aby mogła zapoznać się bliżej z tym preparatem. Zaleciła też odstawienie leków. Stefania G, Narewka, Polska

Na nodze w okolicach kostki zauważyłam guza, nie wiem czy było to po ukąszeniu jakiegoś owada,czy z innej przyczyny. Lekarz wysłał mnie z tym do dermatologa, a ponieważ mieszkam w Kanadzie, na wizytę u specjalisty czekałam półtora miesiąca. Po wycięciu guza przez dermatologa, na nodze pokazała się opuchlizna i powiększająca się, czerwona pręga, pomimo stosowania przepisanej maści. Lekarz rodzinny, który stwierdził objawy infekcji po zabiegu, przepisał inną maść i dał kolejne skierowanie do dermatologa – za kolejne półtora miesiąca. Zaniepokojona pogarszającym się stanem, kupiłam Nef-Rę i zaczęłam ją pić oraz pryskać bezpośrednio na chorą nogę kilka razy dziennie. Zanim nadszedł czas drugiej wizyty u dermatologa, czerwona pręga zniknęła a rana zagoiła się. Pani dermatolog stwierdziła, że to nie była infekcja, bo przecież nie zagoiłoby się tak ładnie. O Nef-Rze nie wspominałam. Wiem natomiast, że nawet w kraju, gdzie jest bezpłatna służba zdrowia, czasem lepiej kupić Nef-Rę, niż czekać po półtora miesiąca na wizytę u specjalisty, pozwalając aby w tym czasie choroba rozwijała się w organizmie. Mirosława S. Courtice, Ontario

Moim problemem były ciągle odnawiające się infekcje pęcherza. Dostawałam różne antybiotyki, każdy z nich na krótko pomagał, lecz niespełna miesiąc po skończeniu dawkowania infekcja wracała. Poza tym wykryto u mnie dwie cysty na jajnikach.  Półtora roku temu USG wykazało, że jedna z nich ma 5 cm, druga 1.5 cm i ciągle rosną.  W tym samym czasie mój mąż Waldemar usłyszał reklamę radiową Nef-Ry i postanowił sprawdzić jej skuteczność na mnie. Brałam ją według wykazu przez trzy miesiące. Infekcja pęcherza znikła już po miesiącu stosowania Nef-Ry. Po trzech miesiącach kuracji miałam następne badania USG i okazało się, że cyst już nie ma. Wówczas mąż zdecydował się na pełną kurację Nef-Rą  a ja zaczęłam ją pić tylko raz dziennie - wieczorem po pół nakrętki. Tą małą dawkę kontynuuję do dziś pomimo doskonałego samopoczucia. Ja po prostu boję się przerwać, żeby problemy nie wróciły. Ponieważ Nef-Ra nie uzależnia i nie ma żadnych skutków ubocznych, nie mam zamiaru zrezygnować z tej minimalnej dawki. Teraz wraz z mężem uważamy, że dzielenie się informacją o dobrodziejstwach tego niezwykłego środka jest naszą misją i obowiązkiem a Pani Iwona z Hinsdale, która również podzieliła się swoją opinią, jest naszą bliską znajomą i o Nef-Rze dowiedziała się właśnie od nas..Elżbieta M. Romeoville, IL

Półtora roku temu usłyszałem reklamę radiową na temat Nef-Ry. Brzmiała na tyle przekonywująco, że postanowiłem namówić moją żonę Elżbietę na kurację. Miała ciągle powracające infekcje pęcherza i cysty na jajnikach. Obiecałem, że jeżeli jej pomoże to i ja dam się namówić na skorzystanie z Nef-Ry. Brałem lekarstwa na obniżenie cholesterolu i ciśnienia a po jakimś czasie doszły tabletki na cukier, typowa kolej rzeczy przy tych chorobach. Poza tym miałem podwyższone enzymy wątrobowe. Nie chciałem "być na lekach" do końca życia. Zacząłem pić Nef-Rę gdy żona wróciła od lekarza z wynikami USG i pochwaliła się, że nie ma już cyst. Pozbyła się też infekcji pęcherza i była mi wdzięczna, że wykorzystałem ją jako królika doświadczalego, dla sprawdzenia skuteczności preparatu. Według ostatnio przeprowadzonych badań wszystkie moje wyniki są dobre, nie muszę już brać lekarstw ,ale tak jak żona chcę dalej przyjmować minimalną dawkę Nef-Ry, to taka moja polisa ubezpieczeniowa, żeby problemy nie wróciły.  Waldemar M. Romeoville, IL     

Nef-Rę zamówiłam i zaczęłam stosować,  gdy pojawiły sie mrowienia i ból głowy. Lekarz podejrzewał zatrucie plombą po leczeniu kanałowym zęba, lecz szczegółowe badania wykluczyły tą ewentualność nie znajdując jednocześnie żadnej innej przyczyny. Wyniki badań były dobre i teoretycznie nie powinno nic boleć. To co przeczytałam na stronie internetowej Nef-Ry potwierdza się w stu procentach w moim wypadku, medycyna klasyczna nie może mi pomóc w obliczu braku diagnozy, a Nef-Ra po prostu działa - na cały organizm. W czwartym tygodniu, gdy dawka wynosiła półtorej nakrętki, pojawił się silny ból w plecach, nie wiem czy był to efekt przeziębienia czy coś związanego z działaniem Nef-Ry. Ważne, że po kilku dniach ból ustąpił. Teraz już mija trzeci miesiąc odkąd zaczęłam kurację. Ból głowy pojawia się co raz rzadziej i z mniejszym nasileniem, podobnie jak nękające mnie wcześniej bóle stawów w nogach. Zeszło zupełnie zgrubienie, jakie miałam na nogach w okolicach kostki. Kurację Nef-Rą traktuję też profilaktycznie, aby uchronić się przed chorobą często występującą w mojej rodzinie - rakiem. Bożena A. Brooklyn, NY

Co raz bardziej dokuczało mi nadmierne, obfite pocenie się, szybkie bicie serca, drżenie rąk. Lekarz skierował mnie na EKG, ale serce okazało się zdrowe, wyniki wyszły bardzo dobre a ja czułam się coraz gorzej. Tym razem lekarz stwierdził niedoczynność tarczycy i zapisał hormony. To mnie kompletnie dobiło. Nogi tak mi spuchły i bolały do tego stopnia, że nie mogłam chodzić. Cała byłam opuchnięta i czułam się jak nadmuchany balon. Nie wiedziałam co się ze mną dzieje i myślałam, że umrę – dosłownie, nie w przenośni. Nef-Ra uratowała mi życie. Dowiedziałam się o niej, zaczęłam stosować, a na stronie www.shopnefra.com przeczytałam, że moje objawy wskazują na nadczynność a nie niedoczynność tarczycy. Dużo pomogły mi rozmowy telefoniczne z biurem w Chicago. Natychmiast odstawiłam hormony i zmieniłam lekarza. Drugi lekarz potwierdził moją i przedstawiciela Nef-Ry „diagnozę”, stwierdził, ze cierpię na nadczynność tarczycy, zalecił szczegółowe badania i kazał odstawić hormony, których ja i tak już nie brałam. Wyniki były złe więc kazał mi  przyjść za dwa tygodnie na powtórne badania. Tym razem wyniki były dobre (Nef-Rę już brałam od miesiąca), ale lekarz postanowił przeprowadzić następne testy za kolejne dwa tygodnie, nie dowierzając aparaturze. Wyniki wyszły jeszcze lepsze, ja schudłam 2.5kg, czuję się jakby ktoś spuścił ze mnie powietrze. Jestem w doskonałej formie i w doskonałym nastroju. Nef-Ra uratowała mi życie. Maria M. Rodgau, Niemcy

Moja córka miała guzy na tarczycy, które urosły do wewnątrz i co raz bardziej przeszkadzały jej w przełykaniu i w oddychaniu. Poza tym bardzo źle się czuła, co jest typowe przy zaburzeniach pracy tarczycy. Znając Nef-Rę i jej skuteczność z własnego doświadczenia i z opowiadań wielu znajomych, natychmiast zakupiłem dla córki całą serię na cztery miesiące i wysłałem jej do Polski. Już po miesiącu mogła swobodnie oddychać i przełykać. Nef-Ra to najlepszy produkt ziołowy na świecie i nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. Franciszek S. Chicago, IL   

Problemy zaczęły się 15 lat temu. Utrata przytomności lub stany tuż przed zemdleniem pojawiały się co raz częściej. Szczegółowe badania wykazały, że moje kręgi szyjne uciskają tętnicę szyjną, powodując jej przewężenie i blokując w dużej mierze dopływ krwi do mózgu. Efektem było niedotlenienie mózgu i stąd te omdlenia. Poza tym, średnio 7-8 razy dziennie, robiło mi się ciemno przed oczami, a po chwili obraz wracał. Bałam się prowadzić samochód, nie wiedząc kiedy mogę stracić obraz i na jak długo. Dwa razy miałam niedokrwienny udar mózgu pomimo, że brałam leki na rozrzedzenie krwi. Dla mnie Nef-Ra to złoty środek. Po trzech miesiącach brania jej mogłam całkowicie odstawić Plavix i Aspirynę - leki na rozrzedzenie krwi. To było zbawienne, gdyż szczególnie Aspiryna przyjmowana w dawkach 200mg dziennie powodowała zgagę i problemy z żołądkiem. Już od dwóch lat codziennie biorę Nef-Rę. Przekonałam się, że dawka dwa razy dziennie po ćwierć nakrętki jest dla mnie wystarczająca. Czuję się dobrze i wolę brać do końca życia Nef-Rę, która przy okazji mnie wzmacnia i oczyszcza organizm, niż lekarstwa, które podtrzymywały mnie przy życiu a jednocześnie sprawiały, że nie chciało się żyć. Władysława G. Marshfield, WI

Mama namówiła mnie na kurację Nef-Rą pół roku temu. Sama ją brała i znała jej skuteczność. Ja od dwóch miesięcy cierpiałam na ciągły ból gardła. Nie mogłam nic jeść, byłam chuda i bladoszara na twarzy. Organizm był tak osłabiony, że pojawiły sie omdlenia. Dwie serie antybiotyków nie dały żadnych rezultatów, wobec tego lekarz stwierdził, że ból gardła spowodowany jest moimi problemami z astmą i alergią, które dokuczały mi od 16 lat. Zaczęło się od astmy a później doszła alergia na orzechy, mleko, jajka i ryby. Musiałam te produkty całkowicie wyeliminować z mojej diety gdyż nawet znikoma dawka powodowała opuchnięcie gardła i duszenie. Po jakimś czasie brania niewielkich dawek Nef-Ry poczułam się tak, jakby wszystkie problemy minęły ot tak – z dnia na dzień. Wyniki testów w pełni potwierdziły moje odczucia, nie byłam już alergikiem. Zatrzymano mnie na jeden dzień w szpitalu i pod okiem lekarzy, gotowych ratować mnie w razie potrzeby, podawano mi kolejno orzechy, masło, mleko, jajka i ryby. Nie było żadnej reakcji alergicznej, czułam sie dobrze. Od tej pory minęło półtora miesiąca. Mogę w dalszym ciągu jeść ryby, nabiał i orzechy w każdej postaci. Czuję się świetnie ale Nef-Rę biorę w dalszym ciągu, po kilka kropelek dwa razy dziennie, to daje mi poczucie bezpieczeństwa. Edyta F. Wheeling, IL 

O Nef-Rze dowiedziałam się z reklamy radiowej. Dzięki stosowaniu jej całkowicie pozbyłam się mięśniaków. Wysłałam też do Polski Nef-Rę dla mojej mamy. Żylaki na jej nogach utworzyły sieć wystających garbów. Poradziłam mamie aby piła preparat oraz pryskała nim żylaki w celu złagodzenia uciążliwego, bardzo mocnego swędzenia. Już po miesiącu nastąpiła wyraźna poprawa, a po 4 miesiącach całkowicie minęło uczucie zmęczenia i bół w nogach. Żyły nie są już wystające na zewnątrz jak grube sznury, schowały się i tylko ciemniejsze linie na nogach wskazują ich miejsce. Mama miała też problem z okiem, czekała w kolejce na usunięcie katarakty. Obecnie w Polsce czeka się na ten zabieg bardzo długo co dla mamy okazało się korzystne. Zaćma cofnęła się i zabieg nie jest potrzebny.  Mama teraz bierze bardzo małą dawkę Nef-Ry od czasu do czasu. Marzena H. Jefferson Park, IL